czwartek, 10 lipca 2008
Wakacje
Wakacje się zaczęły, pogoda dopisuje, humory też, ale czasu na robótki nadal brakuje :( ponadto cierpie na brak "weny twórczej", zaczyna się to już przeradzać w dolegliwość przewlekłą .
Mam do zszycia mój turkusowy sweterek i czeka w koszu już ponad miesiąc, mam mnóswo pomysłów o planów, ale jakoś nie mam czasu/chęci żeby coś zacząć, że nie wspomnę o skończeniu.
Blog zaniedbany, bo nie mam się czym pochwalić, czytam za to blogi dziewczyn i zaczwycam się ich pracami i wyje auuuu, ja eż tak chce.

To tyle smucenia, musze sie wziąć w garść i skończyć sweterek, mam nadzieję, że zdążę przed jesiennymi chłodami ;)

Może jak już się wyżaliłam to mi ulży...