piątek, 28 lipca 2006
Zrobiłam sobie opalacz
Wczoraj oglądając film zrobiłam sobie opalacz. Robiłam dokładnie wg opisu Zdzichy (dzięki). Pasuje idealnie, ładnie leży tylko troczki do wiązania są dość "toporne" ale to raczej wina włóczki - robiłam z Sary na drutach nr 4.



Miejsce zszycia ozdobiłam srebrną nitką, a na końcach sznureczków przywiązałam malutkie koraliki.

Lubie takie szybkie robótki :)
11:27, gosia_arma , Na drutach
Link Komentarze (4) »
środa, 26 lipca 2006
Udało się
W weekend skończyłam robić mój sweterek :)))
W poniedziałek go zszywałam i muszę jeszcze obszydełkować i wymyślić zapięcie/wiązanie. Jest więc duża szansa, że w końcu uda mi się skonczyć ten sweterek :)

A oto obiecane zdjęcia: sweterek jeszcze z nitkami :) i zapięty narazie na spineczki do włosów, ale chyba jednak będe musiała zrobić "jakieś takie zapięcie" (może macie jakieś ciekawe pomysły)



A to juz profil :) oczywiście sweterka




no i jeszcze tył:



Sweterek leży idealnie. Może jeszcze dziś go obszydełkuję.
18:30, gosia_arma , Na drutach
Link Komentarze (7) »
piątek, 21 lipca 2006
Jest postęp :)
Dawno nic nie pisałam, ale byłam dość zaganiana, i wieczorem padałam.
Ela mnie zmobilizowała więc chwale się,że postęp choć niewielki, ale jest :)
Mam już zrobiony jeden przód i połowę drugiego :) więc jak dobrze pójdzie (i starczy mi włóczki) to powinnam w weekend skończyć (nie liczę zszywania :) ).
Muszę się streszczać, bo mam zamówienie, na bolerko do zrobienia. Będe robiła dla przyjaciółki bolerko wg wzoru Oli-Kroowki.
A tak wogóle to muszę zrobić komplet serwetek :) i nie będe nawet pisała co jeszcze, bo zanim skończe to co jest priorytetem to lista oczekujących napewno się zmieni :) kupię jakąś gazetkę, albo zobacze coś w necie i ...
A tak wogóle to jest okropnie gorąco i nie chce mi się nic robić, dzieci maja wakacje (z obozów już wrócili) więc musze wymyślać im jakieś zajęcia i jeździć to tu, to tam.
A tak wogóle to ja też chcę wakacje :)
13:54, gosia_arma , robótkowo
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 03 lipca 2006
Ach
Właśnie zjrzałam do bloga Zdzichy i znowu szok, kolejne cudo wyczarowała. Bolerko jest kapitalne, bardzo mi sie podoba i oczywiście chciałabym też takie sobie zrobić, ale narazie utknęłam z moim sweterkiem. Mam już zrobione rękawy i kawałek jednego przodu :0)
Cały poprzedni tydzień moje maluchy były na obozach i miałam plan .... dużo planów, ale tydzień minął tak szybko, że wczoraj właśnie przywieśliśmy synka z obozu, córeczka wraca w środę, a z moich planów to niewiele udało mi się zrealizować. A na dodatek w środę moja suka doprowadziła mnie do szału :( postanowiła pobawić sie moją robótką (nigdy wcześniej tego nie robiła, a ma już trzy lata!!!) i rozszarpała mi prawie cały motek włóczki i rozgryzła druty :( wrrr.
Moherek ratowałam przez prawie dwie godziny udał mi się sporo uratować, może nawet wystrczy na dokończenie sweterka :), ale druty do wymiany.

Jakoś lato nie służy mi do robótkowania, jak jest ciepło to nie chce mi się brać ani drutów, ani szydełka, a upały to już są zupełnie nierobótkowe!!!

11:38, gosia_arma , robótkowo
Link Komentarze (3) »