wtorek, 26 czerwca 2007
Tunika w wersji mini
W zasadzie to wcale nie mini, bo panna ma juz 140cm wzrostu, ale mimo wszystko nadal ciszki dla niej robią się dużo szybciej niż dla mnie.
Tunikę dla Zuzi zrobiłam w trzy dni, troszkę musiałam ją zmodyfikować, tzn przede wszystkim musiałam zmienić troszkę wzór,  tak żeby "dziury" były, mniejsze. Dorobiłam jej małe rękawki (zwane przez córkę skrzydełkami) oraz obrobiłam dekolt muszelkami. Robiłam z resztek medusy i nie wiem ile poszło, ale tak ok 30 dag.
A to juz moja latorośl:





Z pozostałych robótek to ugrzęzłam w Sonacie. Kończę słodziaka, a to zdjęcie z przed tygodnia :) :



Poza słodziakiem zaczęłam robić top z turkusowej i białej sonaty, no a jeszcza mam czarną, no i zostanie mi prawie cały motek ekri po słodziaku.
Jak tylko będe miała czym to szybciutko się pochwalę.
14:05, gosia_arma
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 11 czerwca 2007
Czerwony Top
Udało się, po kilku podejściach do wykończenia topiku udało się :).
Wykończenie zajęło mi ok 3h (w tym dwa prucia :) ), topik jest gotowy i juz nawet miał swój debiut.
Robiłam go z bwełny Cotton Tango, Kelebek, 100g 550m na szydełku nr 4.
Włóczka bardzo wydajna na topik poszło mi całe 100g. Mam jeszcze jeden motek ale na razie nie wiem co z niego zrobić, może ażurowe bolerko :)
A to mój topik, idealny na takie upały :





Aktualnie w robocie:
1. Słodziak - mam już tył i rękawki i męcze przód
2. Tunika dla córki (taka jak zrobiłam dla siebie) mam już zrobioną część siateczkową, teraz muszelki
3. Udałam się na zakupy, chciałam tylko dokupić Sonatę na słodziaka :) ... efekt znacie
W najbliższych planach - białe bolerko ażurowe, jeszcze nie wim jakie, ale białe.